Kopalnia srebra w Srebrnej Górze

W Srebrnej Górze zainteresowałam się kopalnią srebra, bo skoro Srebrna Góra to zapewne nazwa miejscowości od czegoś pochodzi i jakaś kopalnia srebra istniała.Nie znając terenu i nie mając bladego pojęcia gdzie szukać, zasięgnęłam języka na rynku wśród tubylców delektujących się piwem przed sklepem w (chyba rynku) niedaleko parkingu.Owi panowie nie słyszeli o żadnej kopalni, ale stwierdzili, że jak mam ochotę mogę sobie na otarcie łez pozwiedzać twierdzę Srebnogórską. Stwierdziłam, że twierdza to na deser, po kilku próbach znalazłam kompetentnego, który wskazał mi drogę. Podążając wedle wskazówek po 40 min idąc pod górę lasem stwierdziłam, że nie ma to sensu, bo kto robi kopalnie w takim miejscu. Zrezygnowana, aby ułatwić sobie zejście zaczęłam schodzić stokiem i trafiłam centralnie na to, czego chyba szukałam.

Okazało się, że z dawnej kopalni pozostała dziura w ziemi, zapadlisko chodnika z wejściem trochę niżej. Dalej kilka belek stropowych i zawał uniemożliwiający wejście, wracając myśląc nad tym, co znalazłam spotkałam staruszkę ok 70 lat, spytałam czy ta jama to kopalnia a starsza Pani stwierdziła, że dawno temu coś tam wydobywano, ale za komuny Rosjanie poszukiwali tam uranu i że całkiem nie tak dawno jacyś dwaj młodzi ludzie kopali wiaderkami w tej nazwijmy to sztolni – ( fakt widziałam urobek wynoszony wiaderkami i rozsypywany przed wejściem). Według relacji starszej pani oboje niedługo potem zmarli. Widać coś było na rzeczy z tym uranem. Myślę, że sztolnia jest znana wśród pasjonatów, mnie jednak ciekawi czy za wspomnianym zawałem istnieje jej dalsza drożna część.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.