Lisia Góra

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut-2j.png

Była końcówka 2020 roku, i gdy wszyscy szykowali się do Sylwestrowej Nocy, ja kuśtykając w ortezie murowałam wejście do schronu na Lisiej Górze. Termin wybrałam właśnie ze względu na zbliżający się Nowy Rok, uznając, że mało „bunkrowych łazików” odwiedzi Fort, bo wszyscy mają już kaca, albo mieć będą i cement zdąży związać. Na Lisiej Górze pojawiałam się już miesiąc wcześniej po tym jak moje starania o przejęcie jednej z ocalałych oleśnickich szczelin OPL spełzły na niczym. Rok pisania, proszenia i włażenia w tyłek tym, co mogli mi w tym pomóc został skwitowany jednym pismem, marzenia by zrobić dla mieszkańców podziemną atrakcję z żywą lekcją historii rozwiał wiatr oleśnickich absurdów, układów i układzików. Trudno pomyślałam, na Oleśnicy świat się nie kończy – może Wrocław? Tu umocnień sporo, bo i są Bastiony, Forty a szczelin OPL jest tyle, co grzybów po deszczu. Pomysł postanowiłam skonsultować ze znajomym i to był strzał w dziesiątkę.

Tu pragnę podziękować Stanisławowi Kolouszkowi, bo to on wylał mi kubeł zimnej wody na głowę słowami Ej, dziewczyno, ogarnij się, po co marnować czas i nerwy na użeranie się z Oleśnicą, nawet jak dostaniesz ten schron to atmosfera będzie nie do zniesienia. Gradowe chmury będą krążyć nad tobą i schronem zawsze, pamiętaj o jednym, że wywalczysz „betonową kiszkę”, której nawet wpisanie do Gminnej Ewidencji Zabytków będzie graniczyło z cudem, wytypuj obiekt – pomyślimy. Myślałam sporo, zadręczając Stanisława pytaniami, naprawdę, to nie było jedno czy też dziesięć pytań, były ich tysiące aż padło „ Lisia Góra”.

Lisia Góra, pierwszy raz stojąc na hałdzie śmieci patrzyłam na schron piechoty nie mogąc uwierzyć, że jeszcze się nim nikt nie zajął, bezimienne miejsce, historycznie wykastrowane, bo większość ludzi, którzy tu trafiają robiąc sobie selfie nawet nie wie, co to tak naprawdę jest. Szkoda, naprawdę wielka szkoda, że blisko 130 letnia historia tego Fortu kona w stertach śmieci. Do wnętrza schronu nie byłam w stanie zajrzeć ze względu na złamaną nogę, ale, od czego się ma aparat i męża. To prawda, wypalone wnętrza przypominają podziemia Hadesu a sterty śmieci głośno krzyczą, że ktokolwiek się za to weźmie przeżyje ostrą jazdę bez trzymanki. Mnie to nie przeraziło, dla mnie, chociaż geneza nazwy Lisia Góra wzięła się od PGR to, to miejsce stało się „Wzgórzem złamanych serc”.

Zamurowując wejście znalazłam monetę, w zasadzie nic wielkiego – zwykła zaśniedziała jednozłotówka, która pewnie wypadła jakiemuś łazikowi podczas forsowania wejścia. Zachowałam ją biorąc za dobry omen, mam ją do dziś i traktuje, jako szczęśliwy talizman dla całego przedsięwzięcia. Wejście zostało ponownie rozbite, przekonałam się o tym, gdy przyjechałam na Lisią Górę dokonać szczegółowej dokumentacji fotograficznej, która miała zostać dołączona do opracowania i planu Fundacji na podjęcie działań ratunkowych i rewitalizacyjnych zmierzających do zachowania Fortu. W zasadzie nie zdziwiło mnie to, że wejście ponownie rozbito, pewnie nawet jakbym kredą na betonowych drzwiach napisała – Nie rozbijaj!, w środku nic nie ma! Zastałabym napis – To, po co zamykasz?

30 kwietnia podczas spotkania na Lisiej Górze zapadły wiążące decyzje, co do dalszych losów i przyszłości Fortu będącego elementem twierdzy pierścieniowej Festung Berslau, co prawda czekamy jeszcze na sformalizowanie wszystkiego na piśmie, jednak już dziś mogę powiedzieć, że dzieło piechoty na Lisiej Górze ma nowego komendanta. Twierdza Wrocław rozpalała umysły kilku pokoleń, nawet czerwona nawałnica ze wschodu czuła przed nią respekt, do dziś jest wabikiem na turystów spragnionych tajemnic, jednak, co innego ją zwiedzać a co innego móc stać się częścią tej trwającej od blisko 130 lat historii. Prawdopodobnie pierwsze prace rewitalizacji Fortu Fundacja Vestigium rozpocznie już w tym miesiącu.

W tym miejscu chciałabym podziękować wszystkim osobom, które wsparły moje działania; Fort Piechoty 6 – Wrocławskie Stowarzyszenie Fortyfikacyjne , Stowarzyszenie na Rzecz Zabytków Fortyfikacji Pro Fortalicium , Odkrywca wraz z GEMO , Towarzystwo Przyjaciół Namysłowa , Fundacja Thesaurus , Miesięcznik Społeczno – Kulturalny ŚLĄSK– Dziękujemy ❗️

Autor

Paulina

Zobacz wszystkie posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.