LOTNISKOWY OBIEKT

W celu wprowadzenia do tematu posłużę się tekstem pana Marka Nienałtowskiego jaki zamieścił na swojej stronie. Opis jest na tyle rzetelny że nie pozostaje nic dodać.

Rozwiązanie zagadki lotniskowego obiektu, co prawda mojego autorstwa również zawarte jest w publikacji pana Nienałtowskiego. Ja artykuł wzbogacę jedynie zdjęciami jakie pan Marek nie zamieścił na swojej stronie a dotyczą obozu jenieckiego.

Tajemniczy obiekt lotniskowy – bunkier, a może zbiornik?

Obiekt ten spenetrował, wykonał zdjęcia i opisał Pan Łukasz Ciamciak.

Droga z Oleśnicy do Bogusławic, po lewej widoczny zjazd na lotnisko.
Tajemnicza budowla na terenie lotniska, dobrze zamaskowana i umiejscowiona.
Widoczny właz wejściowy, zabudowa frontalna oraz szyb wentylacyjny.
Właz wejściowy, masywny w kształcie stożka.
Wejście do obiektu, mimo upływu czasu stalowe pręty są dobrze zachowane oraz, nadal sztywno umocowane.
Wejście do obiektu widoczne z wnętrza, odległość do powierzchni ma
ponad 3,5 m.
Pierwsza z bliźniaczych komór obiektu.
Widok od tyłu pierwszej komory, po lewej stronie widoczne kolumny w kształcie łuków oddzielające drugą komorę.
Druga bliźniacza komora, jednak lepiej zachowana, ponieważ nie była narażona na czynniki zewnętrzne z otwartego włazu wejściowego.
Fragment podstawy tylnej ściany i kolumny, widoczna dobra jakość wykonania oraz dokładność przy budowaniu.
Szyby wentylacyjne, po dwa w każdej komorze. Szyb o zmiennej geometrii.
Widok włazu od wewnątrz, po lewej stronie widoczny żeliwny element .
Zbliżenie w/w elementu, być może ktoś jest w stanie na podstawie
tych oznaczeń powiedzieć coś więcej o pochodzeniu tego elementu.

Komentarz autora zdjęć:

Tajemniczy obiekt znajduje się na terenie lotniska, ma dobre naturalne maskowanie, zabezpieczające przed rozpoznaniem naziemnym i lotniczym. Natomiast wejście do niego – od góry może być czynnikiem istotnym dla rozpoznania jego przeznaczenia. Jego konstrukcja jest bardzo masywna, łukowe kształty sklepienia zapewniają dużą odporność na oddziaływanie zewnętrzne. Jego wnętrze jest wykonane z dużą okładnością. Dwie komory przedzielone kolumnami w kształcie łuków są symetryczne. Wykonanie jest bardzo staranne i rzetelne.

Budowla ma powierzchnię 80 m2. W najwyższym miejscu sklepienie komór osiąga 2,60 m, ich szerokość to 4 m a długość to 10 m.. Geometria ścian jest wykonana z dokładnością co do 1 cm. Obiekt ten, od kiedy pamiętam, nie był używany i stał niezabezpieczony, nawet w przeszłości, kiedy istniała jednostka wojskowa, a lotnisko funkcjonowało. Wcześniej autor opisał inny bunkier.

Dyskusja o przeznaczeniu obiektu
Za sprawą Pana Pawła Szczegodzińskiego odbyła się na temat tego obiektu ciekawa dyskusja na forum “Odkrywca” – wynika z niej, że może to być zbiornik na paliwo lub wodę. Na razie przeważa w dyskusji opinia, że był to zbiornik na wodę. Więcej o różnych budowlach na lotnisku.


Wracamy do zbiornika lotniskowego
03.08. 2017 r.

Pani Julia Frątczak przysłała poniższy tekst i fotografie pogłębiające naszą wiedzę o zbiornikach lotniskowych. Pani Julia mieszka w Oleśnicy, interesuje się historią, założyła własną grupę Tropiciele Historii (link na końcu tekstu). Zajmuje się badaniem różnych budowli o charakterze wojskowo-obronnym (strzelnice, lotniska, schrony itp.) oraz innymi zabytkowymi o charaktzerze cywilnym. Niżej tekst:

Powyżej opisano obiekt z oleśnickiego lotniska. Opis jest bardzo dokładny jednak pozostawiający wiele niewiadomych. Znam to miejsce, byłam w tym obiekcie wiele razy, od zawsze nie zgadzało mi się przeznaczenie jakie sugerowano. Na początek odrzuciłam, że był to zbiornik na paliwo, pomimo dokładności wykonania tym samym szczelności do magazynowania paliw się nie nadawał. A to dlatego, że:

  1. Otwór wejściowy (z drabinką) nie jest hermetyczny. Cały obiekt wykonany jest dokładnie, natomiasta ten element bardzo niedbale. Co prawda otwór posiada wewnętrzny karb jakby na pokrywę, ale brak jest hermetycznego zamykania (nie ma śladu po kotwieniu pierścienia).
  2. Na lotnisku magazyny paliw płynnych znajdują się w innym miejscu.
  3. Nie odpowiadała mi też teoria, że był to zbiornik na wodę – wszędzie daleko zatem po co w tym miejscu woda?

Rozwiązanie zagadki znajduje się na tej stronie internetowej, a mianowicie w jednym z tematów wspomina Pan o obozie robotników przymusowych i warsztatach. Postanowiłam sprawdzić ten trop, jeśli obóz był położony w pobliżu zbiornika zapewne coś do naszych czasów przetrwało.

Wiosną tego roku sprawdziłam teren wokół zbiornika bardzo dokładnie i odkryłam pozostałości po tym obozie. Były to resztki fundamentów (zapewne baraków) oraz dwie studzienki. Sądze że może w tym miejscu były łaźnie, latryny. W studzienkach znajdują się rury.

Niestety nie prowadzą one w kierunku zbiornika, zatem nie pełnił on rolę szamba. Dokąd prowadzą rury nie ustaliłam, ponieważ po lotnisku jeździ ochrona, która nie patrzy przychylnie na osoby przebywające na tym terenie bez zezwolenia. Niestety, aby znaleźć szambo należałoby przeprowadzić badania inwazyjne, czyli kopać, a to już nie jest zgodne z prawem. Zatem puki nie dostanę pozwolenia, to temat lokalizacji szamba musi poczekać.

Bardzo charakterystycznym elementem w tym zbiorniku jest kwadratowa wnęka widoczna od czoła. Jest wykończona kątownikiem z zawiasami (prawdopodobnie kiedyś zamykana drzwiczkami). Na środku znajduje się rura która prowadzi do zbiornika, do złudzenia przypomina to hydrant. Być może zbiornik pełnił też rolę zabezpieczenia PPOŻ.


Zbiornik na wodę w Oleśnicy. Dalej znajdują się pozostałości zabudowań obozu pracy


Wpust na rurę w zbiorniku oleśnickim

Cała trudność w rozpoznaniu przeznaczenia tego obiektu polegała na tym że nie ma nigdzie w pobliżu nic podobnego. Po wnikliwej analizie odkryłam, że nasz zbiornik nie jest odosobniony. Identyczny, bliźniaczy zbiornik znajduje się na lotnisku w Krośnie. Oba zbiorniki nie są odlewami, składają się z gotowych elementów jak klocki do składania. Prawdopodobnie po montażu zbiornika obiekt uszczelniano od wewnątrz. W przypadku zbiornika z Krosna zachowała się kopuła na wejściu z drabinką. Na tej podstawie możemy się dowiedzieć jak wyglądało zakończenie naszego otworu wejściowego. Posiada też wypust – dokładnie jak oleśnicki z tym, że tam rura jest zakończona flanszą – kołnierzem być może był to wlew lub miejsce poboru wody.


Zbiornik na lotnisku w Krośnie. Widać, że przesiąka do niego chyba woda gruntowa


Kopuła nad otworem wejściowym


Wpust rury, zbliżony do tego w Oleśnicy

Ustaliłam, że na lotnisku koło wsi Otmice jest kolejny podobny zbiornik, jednak podwójny czyli czterokomorowy. Jest w bardzo złym stanie, widać pęknięcia i przesunięcia elementów. Częściowo jest odkopany zatem możemy podpatrzeć jak zbiorniki wyglądały z zewnątrz.


Dwa zbiorniki obok siebie Po wojnie były wykorzystywane na magazyn


Zbiornik


Wpust rury

Niestety nie udało mi się jeszcze ustalić producenta ani określić roku budowy zbiornika. Na pewno obiekt nie był wykorzystywany przez jednostki wojskowe z tzw. białych koszar.

Wnioski.

  1. Zbiornik był przeznaczony na wodę. Na potrzeby obozu pracy lub ochrony ppoż.
  2. Jest obiektem budowanym z elementów, nie jest jednolitym odlewem jak mogło by się wydawać, montowany i uszczelniany na miejscu.
  3. Był produkowany na potrzeby lotniskowe.
  4. Montowano te zbiorniki seryjnie ponieważ istnieją na innych lotniskach.
  5. Żaden ze nich nie był wykorzystywany przez Wojsko Polskie jako zbirniki wody. Niektóre zostały adaptowane do innych celów (magazyny).

Julia Frątczak

Oryginał tekstu ; http://www.olesnica.org/Bunkier_lotnisko2.htm

 

Kłódka zapewne pamięta lata w których zbiornik był używany, zapewne na niż była zamykana kopuła wejściowa.

Pozostałości obozu jenieckiego na którego terenie bez wątpienia znajdował się zbiornik , najprawdopodobniej studzienka to pozostałość  po łaźniach, lub latrynach.

Fundamenty które pozostały po obozie jenieckim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.