Mauzoleum rodu von Lauterbach w Wilczynie Leśnym

Miejsce, jakich wiele, odludne, zapomniane, choć widoczne z drogi. Widoczne było od zawsze, to tam w swą ostatnią drogę dawni mieszkańcy Wilczyna Leśnego odprowadzali swych bliskich. Tu też pokładając ufność w Bogu, na chwałę swego rodu rodzina von Lauterbach wzniosła w 1868 okazałą kaplicę grobową, która stała się ich mauzoleum, a w obszernej niszy grobowej grzebano ich doczesne szczątki.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Nekropolia funkcjonowała do 1945 roku, po nowym podziale granic wszystko się zmieniło. Cmentarza nigdy oficjalnie nie zlikwidowano jednak do dziś zachował się zaledwie jeden grobowiec. Prawdopodobnym jest, że pozostałe kamienne płyty z grobowców zostały skradzione bądź posłużyły do utwardzenia lokalnych dróg. Na jedynym grobowcu, jaki ocalał ktoś rozbił płytę, ktoś inny o bardziej wrażliwszej duszy oddał cześć zmarłym i płytę ponownie złożył. Dziś porasta ją mech zasłaniając rozbity napis. Próbowałam go odczytać jednak bez oczyszczenia z mchu jest to niemożliwe. Niech rośnie, niech goi blizny ludzkiej głupoty.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Mauzoleum kilka lat temu najwyraźniej próbowano remontować, czas pokazał, że była to próba nieudana. Otwory okienne zasłonięto styropianem, tam gdzie nie można było się łatwo dostać styropian przetrwał, gdzie było niżej nie ma po nim śladu. We wnętrzu panuje nieład, ktoś rzuca resztki i karmi bezpańskie koty. Otwór w posadzce za pomocą, którego opuszczano trumnę ze zmarłym do niszy grobowej przykryto deskami.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

W samej krypcie, do której można wejść bocznym wejściem walają się śmieci, kawałki styropianu, cegieł i gruzu. Puste wiaderka przypominają o bytności robotników w mauzoleum, namalowana zieloną farbą swastyka o głupocie. Jedyną godną uwagi rzeczą, nad którą w ciszy warto się pochylić to pęknięta kamienna tablica z napisem Familie Lauterbach. Wszak jest to miejsce, w którym czas nie istnieje, kamienna księga, na której stronicach zapisano już dziś nic nieznaczące daty. Pełna imion, nazwisk w obcym języku, należało je zniszczyć, bo nie nasze, bo poniemieckie. 

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.