Pałac Ostroszowice

Po pałacu Ostroszowicach pozostały jedynie częściowo zachowane mury obwodowe, resztę zabrała ludzka niechęć i zgubna głupota – to, co pozostało powoli trawi bezlitosny czas. Ten przepiękny niegdyś obiekt wzniesiono na planie prostokąta około 1538, był to budynek jedno skrzydłowy jednak w późniejszym okresie powstały kolejne trzy skrzydła rezydencji. Ta ingerencja w bryłę obiektu była osobliwym zderzeniem się dwóch stylów renesansu i baroku, odpowiedzialny za ten architektoniczny misz masz był mój imiennik Adam Heinrich von Netz. Przebudowy tej dokonał w latach 1715-1718 następna wykonana została na zlecenie właściciela majoratu hrabiego Manfreda von Seherr-Thoss w  latach 1861-1863 i była to złota era pałacu w Ostroszowicach, kolejne lata przyniosły zniszczenia. W 1945 obiekt przejęły niemieckie władze wojskowe budynek został uszkodzony i tak naprawdę nigdy nie podniósł się z kolan. Po zakończeniu działań wojennych trafił w ręce miejscowego PGR, porzucony i zapomniany skonał.

Wiosenne słońce tworzy wspaniałe refleksy tańcząc w kontredansie z ruinami pałacu, kikutami ścian, spoglądając ciekawsko w puste oczodoły pałacowych okien a właściwie tego, co po nich zostało. Dziś próżno szukać detali architektonicznych, jedynie pałacowy budulec – kamień i cegła opierają się jeszcze upływowi czasu. Pałac nigdy nie zostanie odbudowany, jak inne przegrał walkę z czasem pozostanie w pamięci tych, którzy zdążą go odnaleźć schowanego trochę ze wstydu a trochę z przekory w gęstwinie przydrożnych drzew. Pozostaną stare ryciny w archiwach, pożółkłe fotografie w domowych kolekcjach i wspomnienia o barokowym założeniu pałacowym w Ostroszowicach.   

Adam F.  

Autor

Paulina

Zobacz wszystkie posty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.