Pałac Przyborów

O tym, że gmina Wińsko pałacami stoi wiadomo nie od dziś. O jednym z nich kilka lat temu było głośno, po latach PGR-owskiej udręki znalazł nowego właściciela, który deklarował przywrócić mu dawny blask.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Położony w dolinie rzeki Odry z przepięknym założeniem parkowym i starym korytem rzeki okalającym od zachodu Przyborów, z leśnymi enklawami otaczającymi starorzecze sprawia wrażenie pałacu z bajki. Wpisano go do Rejestru zabytków dość późno, bo dopiero w 2004 roku, jednak na tyle wcześnie by uchronić go przed losem, jaki spotkał inne Dolnośląskie pałace.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Fundatorem tej neobarokowej rezydencji z XVIII wieku był  starosta dr Curt von Engelmann. Budowla od początku została wzniesiona z myślą o podkreśleniu statusu społecznego właściciela i nie była w sposób znaczący przebudowywana.  Wybudowano go najprawdopodobniej około 1915 roku na planie prostokąta, jako budynek dwukondygnacyjny, z częściowo użytkowym poddaszem, nakrytym dachem mansardowym, lukarnami i powiekami.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Dziewięcioosiowa z centralnym trzyosiowym pozornym ryzalitem zwieńczonym przyczółkiem fasada została ozdobiona kartuszem herbowym rodu von Engelmann. Główne wejście poprzedza portyk kolumnowy z balkonem. Jednak najpiękniejsze jest wejście od strony ogrodu umieszczone w półkolistej werandzie, z tarasem widokowym zapewniało przepiękny widok na staw pałacowy i park tonący w blasku zachodzącego słońca.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Z wojennej opresji pałac wyszedł bez szwanku po zakończeniu drugiej wojny światowej majątek przejęło państwo polskie. Folwark wraz z rezydencją został przekazany Państwowemu Przedsiębiorstwu Rolnemu w Wińsku. Wówczas pałac zaadaptowano na mieszkania pracowników przedsiębiorstwa, był tam też klub i biura PGR. Pałac tętnił życiem.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Dawniej różnie go nazywano willa, pałac, dwór jednak bez względu na nazwę jedno było pewne pałac był perłą nie tylko Przyborowa, ale i całej gminy. Jeszcze w latach 90-tych, w pałacu nadal mieszkali byli pracownicy. Pałac miał też swój epizod z powodzią tysiąclecia, kiedy to dał schronie tym, którym woda zabrała domy. Najwyraźniej jednak coś nie zatrybiło w tej wielkiej maszynie, która to rozsprzedawała dawne rezydencje na prawo i lewo, nie ważne, kto, nie ważne czy wyremontuje- ważne, że kupi. Tak, to były czasy, gdy pałac kosztował tyle samo, co czteropokojowe mieszkanie z dobrą lokalizacją. Przyborowski pałac miał też zyskać potężnego inwestora. Jak było, nie bardzo wiadomo, ludzi wysiedlono, pałac opustoszał i popadł w ruinę. Inwestora znalazł jednak dopiero w 2013 roku, gdy stan budynku sugerował, że ten niedługo smagany wiatrami, zalewany deszczami rzucony zostanie na kolana.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Pałac doczekał się dachu, solidnie wykonano nową więźbę dachową i pokryto go dachówką. Idąc w jego kierunku pomyślałam, Oho coś się dzieje, nowy dach- nowe życie. Podziwiając zachowaną  elewacje dzieloną pilastrami, na której zachowały się liczne detale architektoniczne takie jak obramienia okienne, płyciny, festony. Dostrzegłam, że pałac tak na dobrą sprawę nie jest wcale zabezpieczony. Okna pootwierane, niektóre straszą pustymi oczodołami wybitych szyb, wnętrza nie są w lepszym stanie, najwyraźniej remont obiektu stanął w martwym punkcie.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Wszystkie pomieszczenia są zdewastowane, zabezpieczenia urągające randze takiego obiektu. Jak można okiennice chamsko zabić deskami, przecież przy odrobinie dobrej woli można by je odrestaurować. Tajemnicą pozostaje, kto zniszczył wszystkie piece, powycinał rury centralnego ogrzewania wraz z całą infrastrukturą, brakuje też wielu elementów, które nijak z pałacu nie mogły zniknąć ot tak!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Na suficie ogromnej Sali balowej zachowała się przepiękna sztukateria sufitowa, jednak zawilgocona, odpada wielkimi płatami, nikt nawet nie pokusił się o uprzątnięcie gruzu i starych zniszczonych mebli z głębokiego PRL-u, które strasząc w niektórych pomieszczeniach stają się enklawą grzybów, pleśni i równego robactwa. Podziwiając pałac z zewnątrz sądziłam, że wnętrza są w miarę uprzątnięte, gorycz rozczarowania jest tym większa, iż na zwykłe posprzątanie obiektu, wywiezienie gruzu i śmieci nie potrzeba wielkich pieniędzy wystarczy trochę inwencji twórczej i odrobina chęci. Dach wyremontowano kilka lat temu, z niewiadomych przyczyn w pałacu nic się nie dzieje, czyżby kolejny obiekt, który miał pecha do właściciela? kolejne lata okażą się decydujące czy pałac przetrwa i wróci do dawnej świetności czy też tak jak większość popadnie w ruinę.   

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.