Pałac w Marszowicach

Pałac w Marszowicach wpisano do rejestru zabytków w 2006 roku, piętnaście lat po tym jak obiekt w 1991 roku został przekazany przez Stację Hodowli Roślin z Polwicy  Agencji Nieruchomości Rolnych. Pomimo że zaniedbany, pomimo że nieremontowany Marszowicki pałac przeżył czasy Polski Ludowej. Zabójcze okazały się dla niego lata, w których ludzie odeszli i został opuszczony. Zegar śmierci ruszył już w wolnej Polsce, wystarczyły niespełna cztery lata a obiekt już nie posiadał dachu. Dziś dwadzieścia trzy lata później pałac trudno dostrzec z drogi, kilka stuleci prędzej otoczony pięknym parkiem krajobrazowym górował nad okolicą dumnie wznosząc ku niebu swą najbardziej reprezentacyjną część, ośmioboczną wieżę.W zasadzie od wieży wszystko się zaczęło, ponieważ w tym miejscu na przełomie XIII i XIV w. Rodzina von Marschwitz wybudowała wieżę mieszkalną, budowla ewoluowała i na przełomie XVI i XVII w.  przekształcono a raczej dobudowano do niej renesansowy dwór. Na przestrzeni wieków pałacu przybywało wraz ze zmieniającymi się jego stylami. To dzięki nim obiekt charakteryzuje się bardzo skomplikowaną bryłą. W XVIII wieku był rezydencją barokową, lecz już po 1833r. za sprawą rodziny von Eicke und Polwitz nabrał cech neogotyckich.Spacerując wśród jego zburzonych wnętrz, błądząc wśród kikutów ścian bestialsko obdartych ze wszystkich ozdobnych detali architektonicznych zastanawiam się, jaki był? Sądząc po jego skomplikowanej formie złożonej z trzech czworobocznych członów, częściowo dwu niekiedy trzykondygnacyjnych dochodzę do wniosku, że musiał być wspaniałą rezydencją, miał w sobie to „coś” skoro  w 1741 roku podczas oblężenia Oławy, stał się kwaterą króla Prus Fryderyka II. Z pałacami bywa różnie, jedni starają się dostrzec w nich piękno, pomimo że popadły w totalną ruinę, inni ich upadek wykorzystują do własnych celów kradnąc z nich to, co skradzione jeszcze nie zostało. Dominująca nad okolicą wieża Marszowickiego pałacu ozdobiona była  żeliwną płytą z motywem trzech poroży i chorągwi z orłem w wieńcu laurowym. Została zdjęta w czasach PRL, najwyraźniej ktoś z kolektywu doszedł do wniosku, że pałac poniemiecki a ta powinna ozdobić klatkę schodową Urzędu Miejskiego w Oławie.Dziś pałac chowa się w gąszczu zdziczałego parku krajobrazowego który go otaczał, nie dbano ani o niego ani o pałac, który kona stając się lokalnym dzikim wysypiskiem śmieci. Teren obecnie jest prywatny i użytkowany, zrujnowane ściany pałacu i wieża jeszcze stoją, trwają czekając na swoją być może ostatnią szansę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.