Pałac w Rudnicy

W niewielkiej miejscowości na Przedgórzu Sudeckim, nieco na zachód od Ząbkowic Śląskich a może bardziej w kierunku Srebrnej Góry w gąszczu zarośniętego parku skrywają się ruiny pałacu. Niektórzy nazywają go zamkiem, jednak jest to mylne określenie, ponieważ obecna forma to efekt kilu faz przebudowy. Wzmiankowany w kronikach jest, jako renesansowy dwór, podczas ostatniej XIX wiecznej przebudowy nadano mu styl klasycystyczny.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Jego początki sięgają 1550–1560 w tym okresie za sprawą Balzera von Sterza powstał w tym miejscu wzniesiony na planie prostokąta (obecne skrzydło wschodnie) renesansowy dwór, który wzbogacono o wieżę, która stanęła w południowo-wschodnim narożniku. Całość otoczono fosą zasilaną w wodę z pobliskiego stawu. Zapewne ten fakt jak i obecność wieży jest powodem nazywania tego pałacu zamkiem, bardziej trafnym określeniem byłby dwór obronny. Jednak już w połowie XVI wieku wieża nie miała znaczenia militarnego, pełniła funkcję symboliczną, widoczna z daleka była znakiem siedziby pańskiej.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

W tym okresie dwór rozbudowano od północy i zyskał nowe prostopadłe skrzydło. Najprawdopodobniej tej przebudowy dokonał Georg von Nimptsch und Diesdorf, który został nowym właścicielem obiektu. Następny właściciel, Fabian von Reichenbach, dokonał kolejnej rozbudowy obiektu o trzecie skrzydło. Prace te datuje się na lata 80.–90. XVI wieku. Po dobudowie trzeciego skrzydła powstała pałacowa bryła na rzucie podkowy z półotwartym dziedzińcem.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Sto lat później nastąpiło kolejne przekształcenie obiektu. Za sprawą Christiana Moriz von Haugwitz w 1715 r dokonano kolejnej przebudowy, w tym czasie pałac uzyskał zwartą formę czworoboku poprzez dobudowę czwartego, południowego skrzydła. W ten sposób zamknięto niewielki dziedziniec a pałac zyskał bogatą szatę według wytycznych nowej stylistyki barokowej.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Druga połowa XIX wieku to okres znaczących zmian wykonanych przez ówczesnych właścicieli von Sternbergów, zostaje zasypana fosa a otoczenie ukształtowano na park w stylu angielskim, pałac nabiera cech klasycystycznych i w takiej formie doczekał II Wojny Światowej, najwyraźniej z pożogi wojennej wyszedł bez większego uszczerbku, ponieważ w pierwszych latach powojennych zajęty został przez oddziały czerwonoarmistów.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Tu zaczynają się niejasne a zarazem smutne losy pałacu. Być może żołnierze spod znaku czerwonej gwiazdy zajęli pałac ze względu na jego reprezentatywny charakter i utworzyli w nim tymczasową komendanturę miejscowych władz, a być może ich celem było bogate wyposażenie obiektu. Żołnierze radzieccy przekazali posiadłość polskiej administracji po 1946r. W kolejnych latach na bazie majątku utworzono Państwowy Ośrodek Hodowli Zarodowej. Działalność Armii Czerwonej i wspomnianego ośrodka w 1959r poddano ocenie i stan zachowania pałacu oszacowano na 60%. W 1976 roku przeprowadzono w rezydencji konserwację dekoracji sgraffitowej. Nie podjęto jednak jakiś większych prac remontowych. Z roku na rok popadał w coraz większą ruinę. Losu pałacu nie zmieniały zmiany zarządcy. Kolejnymi właścicielami obiektu był Urząd Gminy w Stoszowicach i Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Szpony czasu rozdarły obiekt na strzępy, gdy trafiłam w to miejsce wystające mury z gęstwiny zielonej masy drzew i krzewów były trudne do zidentyfikowania, jedynie wieża, łudząco podobna do wież kamienieckiego pałacu Marianny Orańskiej podpowiadała, że owe zarośla skrywają pałac. Dotarcie do niego nie było łatwe, ponieważ bujna roślinność zalała obiekt. Przedzierając się przez morze wysokich pokrzyw udało mi się wykonać kilka zdjęć, te kilka kadrów wykonanych w 2012 roku przepadło w moim przepastnym archiwum, ponieważ nie zapisałam jego lokalizacji.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Pamięć ludzka bywa zawodna tym bardziej, że obiekt nie należy do tych chętnie odwiedzanych przez „poszukiwaczy pałacowych”. O identyfikacji zadecydowała pałacowa wieża, która przez wieki górowała nad całą okolicą. Obecnie teren pałacu niczym nie przypomina miejsca z moich zdjęć, wszędobylska roślinność została wykarczowana a sam obiekt ogrodzony i przygotowywany do gruntownej rewitalizacji.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.