Pociąg Repatriantów 2019

Tegoroczna, piąta z kolei edycja imprezy organizowanej przez Oleśnickie Stowarzyszenie Miłośników Techniki Olsensium „ Pociąg Repatriantów” odbyła się 13 kwietnia. Pomimo że przez ostatnie lata wydarzenie stało się imprezą cykliczną dla mnie tak naprawdę był to pierwszy raz, gdy pojawiłam się na peronie Oleśnickiej stacji w celu odbycia tej jakże sentymentalnej podróży.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Na dworcu nie bywam często, pierwsze wrażenie to szok, potem brat jego strach, to już jego koniec?jak można tak bardzo zaniedbać zabytkowy budynek, liszaje odpadającego tynku, łuszcząca się farba elewacji pokryta wżerami pęknięć jak ciało człowieka chorego na trąd na dłuższą chwilę przekłuła moją uwagę. Wyobcowana, bardziej zdezorientowana widokiem zaniedbanego dworca niż tym, co się w koło dzieje nawet nie zauważyłam, że tłum na pierwszym peronie staje się coraz większy.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Powoli sceneria zaniedbanego dworca zaczęła zlewać się w całość, ludzie ubrani w stroje z lat czterdziestych minionego wieku wsiadający do bydlęcych wagonów, spacerujący po peronie żołnierze NKWD i frontowcy wracający z wojennej tułaczki. W tym wielkim tyglu historii i wspomnień dało wyczuć się coś jeszcze, coś niepowtarzalnego, co przyciąga jak magnes, co roku coraz większe tłumy na Pociąg Repatriantów.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

W tym roku skład ciągła lokomotywa spalinowa, choć w innych latach ten zaszczyt przypadał parowozom. Niestety prawo kolejowe rządzi się swoimi niezrozumiałymi zasadami, nie nowelizowane utrudnia organizowanie takich imprez. W swych zapisach przewiduje, co prawda poruszanie się po trasach pociągów retro, jednak podróżowanie ludzi w bydlęcych wagonach jest już trudne do przeforsowania i uzyskania na to zgody. Pociąg repatriantów nie jest składem retro, to pociąg historyczny nieprzewidziana pozycja w prawie kolejowym.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Wtapiając się w tłum, po dłuższej chwili zrozumiałam, że dane mi będzie wziąć udział w czymś innym od wyreżyserowanej inscenizacji historycznej. Nie pozostało zatem nic innego jak udać się po kartę przesiedleńczą i przekroczyć historyczną granicę z 1939 roku III Rzesza- Koza Wielka – II Rzeczpospolita Polska. Przed odjazdem organizator, człowiek, bez którego wszystkiego tego by nie było Pan Marek Kamaszyło podziękował sponsorom oraz ludziom dobrej woli, którzy wspierali go by ta piąta, najbardziej niepewna i trudna organizacyjnie ze względu na przepisy kolejowe edycja Pociągu Repatriantów mogła się odbyć. Najwyraźniej panująca atmosfera udzieliła się i Panu Burmistrzowi, który gratulując panu Markowi charyzmy i samozaparcia w dążeniu do zorganizowania imprezy obiecał, że dołoży wszelkich starań by Oleśnicki dworzec został wyremontowany. Jak by, co to wszyscy słyszeliśmy panie Janie!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Stojąc na stopniach zabytkowego wagonu zrozumiałam, że tak naprawę Pociąg Repatriantów to swego rodzaju wehikuł czasu, do którego zaledwie na kilka chwil możemy wsiąść i cofnąć się w czasie do lat, gdy nasi dziadkowie przybyli tu na ziemie odzyskane. Moi akurat przybyli z kraju Warty a więc tereny Międzychodu, co ich tu przygnało? nie wiem, przybyli koleją, jak większość, tu już zostali. Wszyscy wsiedli, jeszcze tylko Pan Marek z czarnym kogutem pod pachą przemknął gdzieś na tyły składu. Ruszamy, pora siadać wielka sentymentalna podróż przed nami.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

W otoczeniu wojska z pod znaku czerwonej gwiazdy, które skład konwojowało powoli majestatycznie zabytkowy skład ruszył ze stacji Oleśnica. Pan Jan Bronś, jako gospodarz miasta każdemu przesiedleńcowi na jego karcie przybił pieczątkę, niby to nic niezwykłego, ale pokazało, że to człowiek na luzie i nie jest wcale sztywniakiem jak większość ludzi na urzędach, ma duży dystans do piastowanego stanowiska i wybrał się w podróż razem z nami.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Po kilku kilometrach do mojego wagonu wchodzi NKWD, kontrola, dowódca patrolu – owalna twarz, krótki przystrzyżony wąsik, okulary- okrągłe proste takie, jakie nosili Rosjanie. Może nie zrobiłoby to na mnie większego wrażenia, ale zachowanie i ta buta typowa dla czerwonoarmistów, język, płynny czysty rosyjski powalił mnie na łopatki. Dociera do mnie, że tak faktycznie tamte wydarzenia mogły wyglądać. Pociąg zaczyna hamować, pierwsza stacja? Nie, tu nie ma stacji, to mieszkańcy Bogusławic w szczerym polu powitali repatriantów. Wysiadam, bo i inni wysiadają Pan Marek z kogutem pod pachą jest witany przez Sołtysa Bogusławic dołącza do nich Jan Bronś, w oddali muzyka i śpiew, biesiada na całego. Płonie ognisko, ktoś rozdaje kiełbasę z grilla, panuje nastrój jak na dożynkach. Pora ruszać w dalszą drogę.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Spoglądam przez okno, co chwila słychać strzały na wiwat z karabinu, niekiedy pojawia się kolorowa flara za oknem, z pierwszych wagonów dobiegają dźwięki akordeonu i głośny śpiew. Ktoś spyta, jaki repertuar? Hmm od „Przybyli ułani pod okienko” po „ Szła dzieweczka do laseczka” śpiewa każdy, kto może, kto nie może też. Były i zabawne sytuacje. Do wagonu wchodzi dwóch młodych żołnierzy i pytają czy jest tu ktoś, kto umie grać na akordeonie, bo oni są ogólnie bardzo muzykalni, instrument mają, ale grać nie potrafią, o dziwo jeden pan potrafił, co prawda połowa piosenek była a cappella , ale wszystkim się podobało.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Pod Jemielną nasz pociąg został ostrzelany przez niemieckie niedobitki ukrywające się po lasach. Po krótkiej wymianie ognia, starcie przerodziło się w regularną bitwę. To był ten jeden, jedyny wyreżyserowany, choć zapewne nie do końca element naszej podróży. Podczas jazdy jeden szczegół, Pan Marek, człowiek, którego wszędzie było pełno, pociąg staje widać go za oknem, tudzież wpada do wagonu i pyta; Macie, co jeść? przynieśli wam coś do picia? dobra lecę, już wam w pierwszym wagonie szykują.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Stare wagony, wycofane już dano z eksploatacji, pomimo że mają swą duszę, miały skończyć swój żywot gdzieś w krzakach na zapomnianej bocznicy kolejowej, zostały odrestaurowane, darowano im drugie życie. Nie są nowe, bo nie o to tu chodzi skrzypią i drgają, choć skład nie osiąga zawrotnych prędkości. Dziwna wysublimowana muzyka metalowych części przeplatana urywkami rozmów, wspomnień zasłyszanych mimochodem. Twarze ludzi, większość już w słusznym wieku zapewne przybyli tu, jako małe dzieci lub to ich potomkowie. Tak, to ich historia, opowieść o losach ich przodków, pionierów, którymi zasiedlano te ziemie.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Na każdej stacji, większej lub mniejszej witają nas tłumy, jak za dotknięciem magicznej różdżki nasza historia zaczyna się od nowa. Ludzie czekają, chcą zobaczyć i przywitać repatriantów. Wchodzą do wagonów, niektórzy na chwilę niektórzy jadą dalej z nami. Stacyjne perony na rzadko już używanej linii 181 zaczynają ożywać. Każdy, kto z nami jedzie wiezie jakąś historię, pamięć i wspomnienia o ludziach, których losy zawierucha wojenna wymieszała i splotła na kolejowych stacjach. Nie liczy się strój, każdy może być kim chce, w przebraniu czy bez i tak pasuje do otoczenia. Myli się ten, kto twierdzi, że jakiś mundur czy strój nie pasuje do wydarzenia, w tamtych czasach nie było rewii mody, każdy ubierał co miał, ze wschodu wracali żołnierze, z zachodu jeńcy z różnych oflagów, wszystko przypominało jeden wielki miszmasz.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Wydarzenia nie zakłóciła nawet chłodna tego dnia pogoda, wiosenna aura nie rozpieszczała ani nas repatriantów ani tych, którzy na kolejowych stacjach nas gościli. Tego dnia przemierzyliśmy trzy województwa: dolnośląskie, wielkopolskie i łódzkie, pociągiem repatriantów podróżowało blisko 300 osób. Dla wielu była to lekcja historii dla innych wielka frajda zwłaszcza dzieci. Nasz pociąg zatrzymał się w Bogusławicach, Cieślach Poniatowicach, Jemielnej, Stradomi, Sycowie, Kępnie ostatnią stacją był Wieruszów gdzie przetoczono lokomotywę i wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Wracając zastanawiam się czy w świetle niedogodnych przepisów prawa kolejowego uda się za rok zorganizować kolejną edycję „Pociągu Repatriantów”, to wielkie logistyczne przedsięwzięcie, ale też źródło dofinansowania remontu parowozu Ty 2- 1258 ‘Franciszek’, którego wojenne losy opisałam w jednym z numerów miesięcznika Odkrywca. To on po remoncie ma celebrować każdą retro imprezę organizowaną przez Stowarzyszenie Miłośników Techniki Olsensium. Pociąg staje na końcowej stacji, pora wysiadać z nadzieją, że za rok wsiądziemy ponownie do niego i udamy się w podróż Pociągiem Repatriantów.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

W tym miejscu, w imieniu Pana Marka pragnę podziękować;

• PKP Cargo oraz Panu Prezesowi Krzysztofowi Golubiewskiemu
• Posłowi Michałowi Jarosowi
• Burmistrzowi Miasta Oleśnicy Janowi Bronsiowi 
• Burmistrzowi Miasta i Gminy Syców Dariuszowi Maniakowi 
• Staroście Kępińskiemu Robertowi Kieruzel 
• Wieruszewskiemu Domu Kultury 
• Sołtysowi Poniatowic
• Sołtysowi Bogusławic
• Klubowi Sympatyków Kolei Wrocław
• OLKOL Sp. Zo.o.
• Eco Energy 
• Stowarzyszeniu Arma Oleśnica
• Stowarzyszeniu Kawaleryjskiemu im. 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich we Wrocławiu 
• Contrast Studio 
• Radiu SUD
• RFM Maxxx
• Panorama Oleśnicka
• Oleśniczanin
Portalom internetowym; mojaolesnica.pl, olesnica24.com, olesnica.naszemiasto.pl, nolesnica.pl, olesnicainfo.pl
Oraz wszystkim wolontariuszom i ludziom dobrej woli, dzięki którym impreza mogła się odbyć.

Autor

Paulina

Zobacz wszystkie posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.