Schron dowodzenia w Chorzowie

Linia Obszaru Warownego “Śląsk” biegła spod Siewierza aż po okolice Tychów i liczyła 60 kilometrów długości. Zgodnie z zatwierdzonymi w 1933 roku planami składała się z 180 obiektów mających zabezpieczać polską granicę przed niemiecką agresją. Ponieważ Chorzów umiejscowiony był w środkowej części linii, postanowiono zlokalizować tam schron dowodzenia. Obiekt znajduje się w parku na Wzgórzu Redena, chociaż też spotykana jest nazwa Wzgórze Wyzwolenia.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Obiekt dowodzenia ma dwie kondygnacje, górną do pracy i dolną przeznaczoną na magazyny i pomieszczenia służące odpoczynkowi oraz strop o grubości 150 centymetrów. W odróżnieniu od innych schronów wyposażono go we własną kanalizację oraz generator prądotwórczy. budowla miała trzy wyjścia ewakuacyjne, z czego jedno posiadało śluzę wypychającą powietrze w przypadku ataku gazowego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Podczas działań wojennych obiekt nie uległ zniszczeniu, po zajęciu terenu przez wojska Niemieckie Wehrmacht przekształcił obiekt w schron przeciwlotniczy zmieniając nieco wejście do obiektu. W latach PRL obiekt przekształcono na schron przeciwatomowy, którego pomieszczenia miały służyć, jako magazyny i przekazano Obronie Cywilnej. Po rozpadzie tej formacji schron stał się jak większość tego typu obiektów koczowiskiem bezdomnym, palono w nim ogniska i wynoszono na złom wszystko, co dało się spieniężyć. Nie mogące poradzić sobie z tym problemem władze Chorzowa nakazały schron zasypać, tak by żaden z betonowych elementów nie wystawał nad ziemię a odkopanie obiektu było niemożliwe.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

W momencie, w którym świat miał już zapomnieć o schronie w 2008 roku przez zwały ziemi przedarli się działacze Stowarzyszenia na Rzecz Zabytków Fortyfikacji “Pro Fortalicium”. Po czterech latach, bo pod koniec 2012 roku podczas uroczystości z udziałem grupy rekonstrukcyjnej w strojach żołnierzy września 1939 schron dowodzenia został oficjalnie otwarty, rozpoczęło się nowe życie obiektu, które trwa nieprzerwanie do dziś, ponieważ ten wyjątkowy schron można zwiedzać. Ja miałam okazję oglądać ogrom pracy, jaki włożono w jego odrestaurowanie będąc w obiekcie po gazoszczelne drzwi, które były mi potrzebne do jednego z obiektów w Oleśnicy. Oczywiście podarowane mi drzwi pochodzą z innego nieistniejącego już obiektu, z którego zostały zabrane by nie skończyły na śmietniku historii.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.