Schron na terenie ogrodów działkowych ROD”ZNTK”

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut-2j.png

Na terenie ogrodów działkowych należących do PZD ROD „ ZNTK” w Oleśnicy znajduje się schron przeciwlotniczy. Jest to duża stała szczelina przeciwlotnicza, której powstanie datowane jest na 1935-1936 rok. Szczeliny przeciwlotnicze budowane w tym okresie (do roku 1940) posiadały z reguły przedsionek, śluzę gazoszczelną, przedział ochronny oraz niszę sanitarną. Przedział ochronny wyposażony był w składane ławki oraz instalację wentylacyjną, nierzadko wyposażoną w ręczne filtrowentylatory. Każda szczelina budowana w tym okresie posiadała dwa wejścia, lub wejście i wyjście ewakuacyjne. Ukrycie, o którym jest mowa, powstało, jako jedno z dwóch usytuowanych przed Zakładami Naprawczymi Kolei Rzeszy (RAW) – późniejsze polskie Zakłady Naprawy Taboru Kolejowego – dla pracowników cywilnych zakładów. Na podkreślenie zasługuje fakt zachowania – mimo wieloletniej dewastacji – zasadniczej bryły obiektu w dobrym stanie. Schron jest jednym z nielicznych w Oleśnicy obiektów dziedzictwa materialnego, związanego z drugą wojną światową, i – następującego przed rozpoczęciem konfliktu – inżynieryjnego zabezpieczenia terenu miasta. Analogiczne procesy przygotowania miast do skutków wojny powietrznej, trwały od lat 1933-1935 w innych miastach niemieckich, co stawia w/w budowlę w kontekście szerszych zjawisk historycznych, których właśnie w/w schron jest świadectwem.

 Podczas II wojny światowej, na terenie obecnych ogrodów działkowych, gdzie znajduje się schron, powstał obóz jeniecki dla obcokrajowców, którzy byli zmuszani do ciężkiej, niejednokrotnie niewolniczej pracy na rzecz RAW. Ogółem mieszkało w nim około 7-8 tysięcy osób. Wielce prawdopodobnym jest, iż obiekt, który wraz z powstaniem obozu znalazł się na jego terenie był wykorzystywany dla ochrony komendantury obozu i dla „ważniejszych, pilnie strzeżonych jeńców”. Warto w tym miejscu podkreślić, że jest to największa monolityczna szczelina przeciwlotnicza w Oleśnicy mogąca pomieścić około 160 osób.

       Schron przetrwał walki i oblężenie miasta bez uszkodzeń. Pomimo że po zakończeniu działań wojennych i likwidacji obozów znajdował się na terenie ogrodzonym systematycznie ulegał dewastacji. Wycięto z niego wszystkie metalowe elementy, zniszczono metalowe podpory ławek, wykuto ze ścian metalowe ościeżnice gazoszczelnych przedsionków a same drzwi wywieziono na złom. Obiekt pozostawiony przez długie lata na pastwę losu był traktowany przez PZD ROD „ZNTK”, jako niechciane dziedzictwo, co skutkowało dalszą dewastacją obiektu. Schron stał się dzikim wysypiskiem śmieci oraz koczowiskiem bezdomnych. Obecnie obiekt pozostaje zamurowany a szyb ucieczkowy zabezpieczony grubą metalową blachą, teren, pod którym jest usytuowany służy, jako składowisko nieczystości stałych przez działkowców z terenu ogrodów. Zachowane elementy systemu wentylacyjnego schronu są wyłamywane i zasypywanie ziemią. Przed obiektem zachowała się studnia odwadniająca, której zadaniem było zbieranie wód gruntowych wokół obiektu, nie wiadomo czy po tylu latach nadal odwodnienie spełnia swoją funkcję tym bardziej, że w zachowanych wykazach wojskowych z lat 50-tych obiekt figuruje, jako częściowo zalany. Nie wiadomo też jak zachowało się wnętrze i w jakim stopniu obiekt uległ zawilgoceniu, pewne jest, że zamurowanie, bez drożnej wentylacji nie wpływa pozytywnie na zachowanie obiektu.

Sytuacja uległa delikatnej poprawie w 2020 roku, kiedy to Fundacja Vestigium podjęła starania by przedmiotowy schron odrestaurować i wpisać do Rejestru Zabytków. Niestety nie spotkało się to z aprobatą zarządu ROD i podczas oględzin konserwatorskich pomimo próśb Fundacji schron nie został otwarty, tym samym obiekt stracił, być może jedyną szansę na to by być obiektem prawnie chronionym. Nie udało się również zrealizować zamiaru by obiekt po odrestaurowaniu stał się miejską atrakcją oraz żywą lekcją historii, pokazuje to, że dla Władz Miasta korzystniejszym rozwiązaniem jest by obiekty architektury obronnej, notabene ostatnie, które dotrwały od obecnych czasów bezpowrotnie zniknęły z krajobrazu miasta.   

    

Autor

Paulina

Zobacz wszystkie posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.