„ŚLĄSK” 2018, NR 1

 

Styczniowy numer miesięcznika Śląsk.

A w nim pierwszy artykuł mojego autorstwa rozpoczynający cykl ” Śląskie Tajemnice“. W tym numerze” W cieniu rożnowskiej piramidy”

Porzucone, zniszczone przez czas i ludzi, rozsiane po terenie całego Śląska. Wznoszone na chlubę i majestat swoich dawnych właścicieli, były rezydencjami stylizowanymi przez najlepszych architektów. Bogato zdobione odzwierciedlały epokę, w której zostały wybudowane, ale pomimo wielu form cechowało je jedno – były uosobieniem dobrobytu i dostatku.

Niektóre zostały wyremontowane, duża część znalazła sponsora z sercem, który dał im drugą młodość. Przebudowane na hotele, pensjonaty, siedziby firm, biurowce – dostosowane do wymogów XXI wieku cieszą oczy turystów, ukazując swe piękno i kunszt dawnych architektów.

Są i takie, o których się nie wspomina, lub nawet nie pamięta. Ich historię przykrył kurz minionych wieków; porzucone i zapomniane toną w mrokach dziejów. Kilka lat temu postanowiłam je dokumentować. Z mapą i aparatem w ręku przemierzam Polskę w poszukiwaniu ruin dawnych rezydencji, dworów i zamków, komponując swoiste requiem dla umierających zabytków.

Proza życia pisze najlepsze scenariusze, zatem nieraz warto zatrzymać się na kilka krótkich chwil by w zadumie spacerując po malowniczych ruinach pałaców przypomnieć ich historię. Historię, której nie dostrzegamy, skrywa się bowiem na uboczu i nieśmiało zerka w naszą stronę z ze zdziczałych chaszczy, które kiedyś były pięknymi założeniami parkowymi. Po niektórych kryjących się wśród drzew obiektach wkrótce nie będzie śladu. Spójrzmy więc być może po raz ostatni w ich puste oczodoły wybitych okien, zanim na zawsze zabierze je czas. Niniejszym artykułem rozpoczynamy cykl przybliżający fascynujący świat śląskich pałaców, rezydencji i innych niezwykłych obiektów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.