Wypalona historia WKU w Oleśnicy

Ta historia rozpoczyna się w 1902 roku kiedy to z funduszy miasta rozpoczęto budowę kompleksu koszar dla Regimentu Dragonów, projektantem był nie byle, kto bo znany i szanowany niemiecki architekt August Menken. Około 1920 roku koszary przejmują pododdziały 8. Regimentu Kawalerii natomiast po 1935 w koszarach stacjonuje kompania 1 Pułku Piechoty. W czasie II WŚ. Wojska niemieckie wykorzystują je na lazaret frontowy, podobnie jak czerwonoarmiści po zajęciu Oleśnicy, dopiero w 1948 r. koszary zostają przekazane Wojsku Polskiemu.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Kompleks wybudowano z czerwonej cegły zapewne ten fakt zadecydował o tym, że mieszkańcy Oleśnicy nazwali je „ Czerwonymi koszarami” W 1989 roku rozformowano stacjonującą w nich jednostkę JW 3604. Część obiektów z czasem zostało przejętych przez samorząd i dzisiaj ma swoich gospodarzy, powstały tam szkoły, ośrodek kształcenia nauczycieli i inne cywilne instytucje. Dwa obiekty zostały sprzedane prywatnym firmom, rozpoczęła się gehenna.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

To, co kiedyś było wizytówką Oleśnicy stało się jej krzywym zwierciadłem. Wojskowa Komenda Uzupełnień dawniej sztab Regimentu Dragonów stała się ostoją dla bezdomnych, miejscem spotkań miłośników tanich trunków, a że te za coś trzeba kupić rozpoczęła się totalna dewastacja. Złom wywożono taczkami, odległość do skupu złomu nie była duża, znajdował się na terenie kompleksu byłych koszar. Cały tern wokół WKU stał się wysypiskiem śmieci.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Pomimo tego, że były przesłanki by podjąć jakieś środki zapobiegawcze tak naprawdę to, co zrobiono nie miało na celu poprawienie sytuacji zabytku a uśpienie własnego sumienia i aby była podkładka, że coś się robi.  Agonia rozpoczęła się na tyłach WKU, kiedy to zastępy straży pożarnej wezwane zostały do pożaru dawnej wojskowej stołówki. Zabytkowy obiekt podpalano już wcześniej, tego dnia skutecznie. Jak się okazało płonęły sterty śmieci oraz zawleczone tam meble oraz legowiska bezdomnych. Efekty znieczulicy dały o sobie znać po raz kolejny pewnej kwietniowej nocy, kiedy straż pożarna została poinformowana a pożarze na wyższych kondygnacjach byłego wojskowego WKU. O pierwszej w nocy 28 kwietnia 2013 do spalonej stołówki dołączył kolejny obiekt.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Mija sześć lat, co tak naprawdę się zmieniło? Według mojej oceny nic. Teren jest ogrodzony, jednak bez trudu można wejść przez bramę, tam siatki nie ma. By dostać się do środka budynku możliwości jest sporo, można to uczynić oknem, bądź przez piwnicę. Wszystkie okna w przyziemiu zieją oczodołami wybitych szyb. Przed jednym z nich, foliowa torba z trzema butelkami po niskogatunkowym piwie oraz kilka kromek chleba tostowego w oryginalnym opakowaniu, zapewne produkty zakupione w pobliskim sklepie. Chleb został, pewnie z powodu braku apetytu po wypiciu piwa, jednak miejsce to jest nieprzypadkowe, tym piwnicznym okienkiem najprościej wejść, ktoś podstawił w piwnicy deski.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Przez lata chodzenia po zrujnowanych pałacach przywykłam do…, eh może to złe słowo, bo przywyknąć do takich widoków nie można, powiedzmy, że nie spodziewałam się we wnętrzu zastać perskich dywanów jednak widok, jaki ukazał się moim oczom przeszedł najśmielsze oczekiwania, takiego strupieszenia pomieszczeń się nie spodziewałam. Jeśli ktoś sądzi, że już wszystko zniszczono, co zniszczyć było można jest w błędzie. Obecnie wyrywana jest instalacja, która gdzieniegdzie pozostała w ścianach. Nad spaloną najwyższą kondygnacją panowanie przejmuje roślinność, najwyraźniej nasiona drzew niesione z wiatrem znalazły tu sprzyjające warunki do wegetacji. Nad nimi górują kominy, przetrwały pożar, choć spalony dach dawno się zawalił.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

 

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png

Tak, oto dwa zabytkowe obiekty, których nie zniszczyła wojna umierają na naszych oczach, wpisane do Rejestru Zabytków, będące pod prawną opieką, są skazane na zagładę, bo w świetle innego prawa są własnością prywatną. Temida jest ślepa, władze Oleśnicy najwyraźniej też skoro na to pozwalają. Schodząc po schodach zasypanych rumoszem i belkami z pogorzeliska zastanawiam się, jaki los spotka kolejny powojskowy obiekt, jakim jest dawne kasyno oficerskie zwane ze względu na blaszany dach „Blachą”. Po rozwiązaniu jednostki kupiono ten obiekt za grosze, przez wiele lat był dzierżawiony, na piętrze zrobiono tancbudę nazywaną dumie dyskoteką a w piwnicach siłownię. Od kilku lat obiekt pozostaje na głucho zamknięty, jest wystawiony na sprzedaż za bagatela 6.000.000 złotych. Czy w przypadku dalszego braku ofert kupna kasyno podzieli los stołówki i WKU?

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie glut2-1-e1519931670300.png
Budynek dawnej Wojskowej Komendy Uzupełnień
Budynek dawnej stołówki wojskowej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.